Podsumowanie lipca

12:15

Minęła już połowa wakacji. Aż trudno w to uwierzyć. Pamiętam jak dopiero odbierałam dumnie świadectwo i zmierzałam do domu w oczekiwaniu na upragniony odpoczynek. Jeszcze jednak 23 dni. 23 dni wstawania o 10, 23 dni bez nauki i 23 dni zasłużonego odpoczynku. Ostatnio uświadomiłam sobie jednak, że tak musi być, że po wspaniałych wakacjach musi nastąpić szkoła, kolejna klasa, a w moim przypadku 3 gimnazjum. Ale cieszmy się tymi chwilami, a ja przechodzę do tematyki posta, czyli do podsumowania lipca. Dzisiejszy post będzie taki luźny z mini fotorelacją. Zapraszam 💜



Jeżeli chodzi o pogodę w lipcu to było na prawdę bardzo zmiennie. Wciągu dnia potrafiło być gorąco, duszno i słonecznie jak i zarówno potrafiło padać, być zimno i występowały burze. To chyba mnie najbardziej denerwowało. Jeżeli chodzi o ten miesiąc to spędziłam go na spokojnie bez żadnych większych wyjazdów - udowadniając sobie, że mogę super spędzić wakacje będą na miejscu z różnymi atrakcjami.


                                                                                                        

   Większość czasu spędziłam z przyjaciółmi oraz z rodzina (lub przy pracach domowych bo szykuje się mały remont). Polubiłam jazdę rowerem i jeździłam praktycznie codziennie. Zahaczyłam co roczną wakacyjną atrakcje, czyli Festiwal Kolorów w Rzeszowie i było naprawdę świetnie oraz po raz pierwszy chyba pojechałam do Rzeszowa nie tylko do galerii, ale aby pozwiedzać, bo jak to mówią cudze chwalicie swego nie znacie 😂














Zaszły też małe zmiany: ścięłam włosy, zaczęłam bardziej przykładać się do swoich social mediów i w końcu zaczęłam robić wszystko tak jak ja bym chciała. Mogę teraz z uśmiechem na twarzy powiedzieć ze jestem zadowolona z tego miesiąca. 



A Wam jak minął lipiec? Jakie macie plany na sierpień? Koniecznie dajcie znać w komentarzach i zapraszam do obserwowania mojego bloga bo to dla mnie na prawdę ogromna motywacja 😍 W kolejnym poście planuje zrobić Q&A jeżeli pójdzie wszystko po mojej myśli więc możecie  zadawać jakieś fajne pytanka. Do kolejnego 💘😋







You Might Also Like

14 komentarzy

  1. Such a great places and love all your photos!

    Would you like to support each other by follow GFC and G+?
    Let me know if you follow me and I will follow back asap!

    Xoxo,
    Erika

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi również lipiec minął całkiem pracowicie, jeśli chodzi o sierpień to planuję wyjazd do Wrocławia! MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie podsumowania miesiąca :) zresztą sama takie robię u siebie na blogu :)
    fajna forma podsumowania minionego miesiąca :D jest potem co wspominać :D
    pozdrawiam
    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne podsumowanie lipca ^^ Fajnie, że mogłaś uczestniczyć na Festiwalu Kolorów :D
    Super zdjęcia! Pozdrawiam oraz dziękuję za odwiedziny ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne te zdjęcia! Widać, że się fajnie bawiłaś ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne podsumowanie. U mnie prawie cały lipiec był deszczowy ale teraz w końcu przyszły ciepłe, piękne dni :) Mam nadzieję, że sierpień już taki zostanie :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo się wydarzyło i bardzo fajnie spedzasz czas :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. naweet nie wiedziałam, że w Rzeszowie mieliśmy festiwal kolorów :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój lipiec był bardzo pracowity, miałam pełno wyjazdów i pracy! Zdecydowanie brakowało mi dnia wolnego i odpoczynku! Świetny mix zdjęć ♥

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju ten czas tak szybko leci! Nie mogę w to uwierzyć, że już niedługo szkoła. :(
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojj tak! Pogoda w lipcu była jak zwariowana! Cieszę się, że tal wpaniale spędziłaś ten czas. Ja w większości leniuchowałam, czasem gdzieś pojechałm i spotykałam się z przyjaciółmi. :)
    Oczywiście zostaję na dłużej!
    Miłego dnia! <3
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  12. Te wakacje tak szybko mijają. Mam ważenie jak by się dopiero zaczęły. Ale trzeba wrócić do tej rutyny wstajesz 6:30, musisz się trochę wcześniej położyć itp. Koniec ze wstawaniem o 10-11. No ale cóż, trudno takie życie. Dla mnie lipiec był szalony ciągle się coś działo, sierpień troche luzniejszy ale tak samo fajny. Jeżeli chodzi o pytania do q&a to tu masz kilka:
    -jakie jest twoje ulubione wspomnienie z wakacji?
    -jakie są twoje pasję
    -jak to się stało że zaczęłaś blogowac?

    Przepiękne zdjęcia, byłam jak ty na color fescie i nie mogłam sprac tych proszków, ale na szczęście wszystko się z mylo 😂. Życzę miłych wakacji, pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń

Instagram